15 lutego 2010 roku swój debiut płytowy odnotuje toruński zespół, którego nazwę z trudem się wypowiada a sam tytuł płyty jeszcze trudniej zapamiętuje. Muzyka jest za to jak najbardziej przyswajalna!

Klimat zaistniały na krążku kapeli Disparates pt. „Fafaberie” to subtelne wymieszanie takich gatunków jak folk, rock czy jazz. Całość utrzymana w klimacie piosenki kabaretowej charakteryzuje się mocno zaangażowaną emocjonalnie warstwą liryczną. Autorem całkiem ciekawych piosenek a zarazem wokalistą i liderem zespołu jest Bartłomiej Kulik – obejrzyjświat, także gitarzysta a przede wszystkim poeta z ciętym językiem. Swoje niecodzienne opowieści zbudował na bazie indywidualnych obserwacji wynikłych w trakcie rozlicznych podróży min. po Francji, Anglii i Maroku.

Sam tytuł krążka wiąże się z hiszpańskim znaczeniem nazwy zespołu, która nawiązuje z kolei do cyklu grafik Francisco Goi. Samo słowo D I S P A R A T E S to nic innego jak głupstwa, bzdury, idiotyzmy. Natomiast tytułowy neologizm „Fafaberie” luźno koresponduje z utworem „Fafa przy goleniu”, który nie dosyć, że otwiera tego longplaya, to jeszcze go promuje na singlu radiowym…

Już w najbliższym czasie w rozgłośniach radiowych w całej Polsce będzie można piosenkę usłyszeć. A w tej chwili jest możliwość poznania jej także tutaj: www.powsinoga.com/paradiowo

Więcej informacji:

www.disparates.pl
www.rockers.pl