Pewnego dnia, niepewien do końca swej orientacji w  terenie dżentelmen  przybył na wywczas do Ciechocinka. Hultaj z niego straszny i niecnota był. Pił, palił, życiem żył. Postanowił tutaj swe nadszarpnięte zdrowie podreperować… 

Tak zaczyna się moje kolejne opowiadanie, tym razem stworzone dla potrzeb innej natury. Historię z życia wziętą pt. “Tajemniczy klient”  prezentuję na portalu miejskim MiastoCIECHOCINEK.com

powsinoga, marketing wirusowy, zdrojowa-cafe
 LICZĘ NA KOMENTARZE!!!


Komentarze (5) do “Product placement: Ciacho”  

  1. 1 boss

    dobre

  2. 2 megia

    Gdyby nie to, ze jest to historia z życia wzięta moglabym posądzić Cie o kreatywność umyslu :P

Odpowiedz


Podgląd komentarza: