Zapraszamy na inaugurację Giełdy Muzycznej w Toruniu. Będzie to znakomita okazja do spotkania zarówno twórców muzycznych jak i ich fanów. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny. Środa 18. stycznia Klub Muzyczny Lizard King w Toruniu przy Kopernika 3 - otwarcie o g. 17. Gościem specjalnym wieczoru będzie zespół Ghetto, który zagra ok. g. 20. 

+ strona wydarzenia facebook.com
+ wywiad w gazecie “Nowości”
+ muzyka gościa wieczoru

Inicjatywa ma na celu integrację lokalnego środowiska jak i osób skupionych wokół. Każdy z uczestników imprezy może ze sobą przynieść winyle, kasety, płyty czy archiwalne wydania magazynów muzycznych lub nawet rękodzieła aby je wymienić, sprzedać, rozdać, zareklamować.

Wieczór umili zespół Ghetto. Głównym ich założeniem jest tworzenie muzyki melodyjnej i drapieżnej zarazem. Jest to połączenie funky, rocka i grunge’u. Do największych ich sukcesów można zaliczyć zwyciężenie konkursu młodych kapel w ramach odbywającego w roku 2010 w Chorzowie XIII Festiwalu Muzycznego im. Ryśka Riedla.

Inicjatywa ma charakter cykliczny. Odbywać się będzie raz w miesiącu w środy. W lutym zagra Hotel Kosmos.

Zapraszamy :-)

Kolejne podsumowanie. Tym razem subiektywne spojrzenie na płyty, których się wysłuchało. Dominuje klimat transowy. Nie powiem, ale ten rok był ciekawy. Posłuchajcie, poczytajcie.

O to powsinogowy TOP 5:
1. Miloopa - Optica

Wczoraj dostałem wersję promo albumu od Bonda (współproducenta). Płyta na którą nie czekałem. Zaskoczyła niesamowicie. Nic tylko koncert robić!!!

2. Sinusoidal - Out Of The Wall

Kolega z bandu co tam trąbi twierdzi, że następną wyda im Tricky. Oby się tak stało. O projekcie powinno usłyszeć jak najwięcej ludzi.

3. GusGus - Arabian Horse

Sentyment, sentyment, sentyment… Człowiek się na tym trochę wychował. Akcenty klezmerskie zabiły mi ćwieka ;-) A to dopiero początek tego albumu. Warto kupić!

4. Primus - Green Naugahyde

Setki lat człowiek biedny czekał i się doczekał! Bezapelacyjnie najbardziej ulubiony mój band we Wszechświecie. Wielu to dziwi, ale mnie nie…

5. Contemporary Noise Sextet - Ghostwriter’s Joke

Trochę po znajomości, trochę nie ;-) Chłopaki udowadniają, co to grać jazz w odmianie punkowej. Anarchistyczne podejście do gatunku. Tak jest!

Cieszy mnie, że coraz więcej polskich wykonawców osiąga światowy poziom. Trzeba jeszcze poczekać na taką sławę ;-) Bodźcem do zrobienia zestawienia był serwis nowamuzyka.pl <<< polecam!!!



info